Zwycięski remis PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 2016-10-10
PIŁKA NOŻNA - Seniorzy
Do spotkania przystąpiliśmy po wygranej na ciężkim terenie w Siedlcach. Przed spotkaniem każdy spodziewał się podobnego spotkania jak z Pogonią. Ale sprawy na boisku potoczyły się zupełnie inaczej. 

Sezon: 2016 - 2017       Liga: IV liga gr. północna       Kolejka: 13
KS Ożarowianka 2016-10-08, Ożarów Maz.
Sobota godz. 15:30
KS Ożarowianka - Błękitni Raciąż
1 : 1 (1 : 1)
Widzów: Około 100 osób
Pogoda: około 15' C

Bramki KS Ożarowianka : 18' Paweł Jabłoński (rzut karny)
Kartki KS Ożarowianka : 30' Tomasz Borys, 40' Artur Dębiec, 40' Dominik Midak, 46' Dominik Midak, 60' Michał Ignaciuk, 75' Łukasz Jasiński, 80' Bartosz Kwiatkowski, 85' Mariusz Berliński, 90' Michał Ignaciuk, 90' Michał Ignaciuk
Zmiany KS Ożarowianka : 46' Paweł Jabłoński Michał Ignaciuk, 65' Tomasz Żebrowski Mateusz Królak, 68' Marcin Zawadzki Denis Kumiec
Skład KS Ożarowianka : Michał Kłusek, Marcin Zawadzki, Tomasz Żebrowski, Bartosz Kwiatkowski, Paweł Jabłoński, Dominik Midak, Artur Dębiec, Rafał Kalbarczyk (K), Łukasz Jasiński, Tomasz Borys, Mariusz Berliński Rezerwowi: Michał Wiweger, Denis Kumiec, Bartłomiej Rutkowski, Bartosz Kowalski, Michał Ignaciuk, Rusłan Kaczura, Mateusz Królak
Zobacz:     WYNIKI 13 KOLEJKI        TABELE LIGI

Pierwsze 10 – 15 minut należało do gości. To oni przejęli zdecydowanie inicjatywę nad spotkaniem. W tym czasie udało im się zdobyć bramkę dającą prowadzenie w 10 minucie spotkania. Pod 15 minutach coraz odważniej nasi zawodnicy zaczęli atakować bramkę Błękitnych. W 18 minucie rzut karny wywalczył Bartosz Kwiatkowski, którego na bramkę zamienił Paweł Jabłoński. Nasi piłkarze przejmowali coraz większa inicjatywę nad spotkaniem, coraz częściej gościliśmy pod bramką rywala. Oczekiwaliśmy że zaraz uda się zdobyć bramkę, ale tego co działo się w ostatnich 5 minutach pierwszej części gry nikt się nie spodziewał. Najpierw w 40 minucie bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Artur Dębiec. Następnie w 46 minucie również bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Dominik Midak. W obu przypadkach prowokowali jedni i drudzy, ale kartki były przyznawane tylko jednej drużynie w ciągu 5 minut nasza drużyna została bez dwóch środkowych pomocników.

Na drugą część gry wychodziliśmy z dwoma zawodnikami mniej. Logicznym zatem było aby bronić jednego punktu i czekać na dogodną okazję do zdobycia bramki. Goście przez całą drugą połowę nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji do zdobycia bramki, każda ich próba to albo strzał z dalszej odległości, albo stały fragment gry. Z naszej strony udało się wyjść 2-3 razy z groźną kontrą. W jednej z takich sytuacji bramkę zdobył Mateusz Królak po podaniu Michała Ignaciuka. I każdy w tej sytuacji się zastanawiał jak sędzia boczny widział pozycję spaloną. Druga połowa to był jeden i ten sam scenariusz. Obrona naszej drużyny i brak pomysłu na zdobycie bramki przez Błękitnych.

Naszej drużynie należą się ogromne brawa za wysiłek jaki włożyli w drugą część gry. Zostawili wszystkie siły aby dowieść ten ceny punkt. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz wygrać. Miejmy nadzieję że ten zwycięski remis popchnie naszą drużynę do jeszcze lepszej gry. W najbliższą środę zapraszamy na wyjazdowe spotkanie z Unią Warszawa. Mimo licznych osłabień wierzymy w nasz zespół. Już nie raz pokazali że mają charakter.