Nie tak to miało wyglądać PDF Drukuj E-mail
wtorek, 2017-11-14
PIŁKA NOŻNA - Seniorzy
W pierwszym składzie po dłuższej nieobecności mogliśmy oglądać Bartosz Pieca, częściowo ławkę rezerwowych tworzyli zawodnicy drugiego zespołu. 

Sezon: 2017 - 2018       Liga: IV liga gr. północna       Kolejka: 15
KS Ożarowianka 2017-11-11, Ożarów Maz.
Sobota godz. 13:00
KS Ożarowianka - MKS Przasnysz
1 : 4 (0 : 2)
Widzów: około 100 osób
Pogoda: około 10'C

Bramki KS Ożarowianka : Michał Wiweger
Kartki KS Ożarowianka : 47' Rafał Kalbarczyk, 66' Krzysztof Pikus
Zmiany KS Ożarowianka : 70' Łukasz Jarnicki Marcin Zawadzki, 75' Michał Wiweger Robert Kurczyński, 80' Tomasz Żebrowski Dominik Kwiatkowski, 89' Bartosz Piec Marek Ignaciuk
Skład KS Ożarowianka : Michał Kłusek, Michał Wiweger, Tomasz Żebrowski, Bartosz Kwiatkowski, Bartosz Piec, Krzysztof Pikus, Rafał Kalbarczyk (K), Łukasz Jasiński, Łukasz Jarnicki, Paweł Jabłoński, Artur Dębiec Rezerwowi: Patryk Siekierko, Marcin Zawadzki, Robert Kurczyński, Mateusz Baj, Marek Ignaciuk, Dominik Kwiatkowski
Zobacz:     WYNIKI 15 KOLEJKI        TABELE LIGI

Do spotkania przystąpiliśmy z wieloma brakami w składzie, a to spowodowanych kontuzjami bądź pauzą za nadmiar kartek. Efektem czego był występ Bartosza Pieca (powrót po dłuższej nieobecności) i Rafała Kalbarczyka na środku obrony. Jak również ławka rezerwowych z powracającym Marcinem Zawadzkim i zawodnikami na co dzień występującymi w drugiej drużynie. Spotkanie od samego początku nie ułożyło się po naszej myśli. Już w pierwszych sekundach meczu straciliśmy pierwszą bramkę. Nie minęło 10 minut a przegrywaliśmy już 2-0. Natomiast do przerwy goście zdołali nam strzelić kolejną bramkę. W tej części gry nie mogliśmy stworzyć większego zagrożenia pod bramką drużyny z Przasnysza. Druga połowa wyglądała już lepiej, potrafiliśmy stworzyć sytuacje bramkowe, walczyliśmy aby porażka była jak najmniejsza. Finalnie przegrywamy 4-1 a jedyną bramkę zdobył Michał Wiweger.

Do meczu przystępowaliśmy jako drużyna, która nie doznała porażki na własnym stadionie. Każdy miał nadzieję podtrzymać tą serię. W całej rundzie nasza drużyna straciła tylko 2 bramki, natomiast z Przasnyszem aż 4. Był to najsłabszy mecz naszych zawodników tej rundy, przyczyn można szukać na różnej płaszczyźnie. Mamy nadzieję że runda wiosenna będzie zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu.